Na dziś można zrealizować dwa cele lub jeden z nich.
1. Obniżenie kosztów zarządu
2. Odsunięcie Konopki od zarządu
Dziś gdy już prawie wszyscy widzą w tym pracownicy, że Konopka nie dorzuca żadnej wartości dodanej efekt ten można uzyskać na dwa sposoby.
1. Kowalczyk zauważy, że droga realizowana przez Konopkę to droga do wyzerowania w takij sytuacji zasada jest jedna - 'nie ma przebacz kolego!' - po odpowiedzi RN wynika, że jeszcze do tego nie dojrzeli
2. Druga to droga Nadzorcy i Sędziny czyli odebranie zarządu własnego z racji, że dziś są konkretne dowody na takie posunięcia.
Takie posunięcia w żadnym razie nie spowodują perturbacji a wręcz spowodują poprawę jakości zarządzania i relacji oraz kosztów
Jedyne co dziś Konopka dorzuca to średnia pensja na pracownika bo przy niskich pensjach pracowników szeregowych dzięki 348 tys kosztów zarządu średnia rośnie o ok. 600 zł /osoba/miesiąc przy 48 osobach. A to niezdrowa relacja również na linii praconik-zarząd zwłaszcza gdy pracownicy nie widzą w menedżerze żadnej wartości dodanej ani choćby autorytetu.
I tak tutaj wszyscy 'opierają' swoje perspektywy na Kowalczyku stąd odsunięcie Konopki wręcz poprawi nastroje.