spółka ma w tym roku prawie 50zł zysku na akcje pewnie będzie miała więcej, nie rozumiem dlaczego nie ogłosi wezwania i tak się nie powiedzie, a za 190zl by mógł dokupić, nie chce bo wie że to za drogo i to mnie niepokoi. Uważam, że i tak będzie chciał ją ściągnąć tylko liczy na niższą średnią.
to nie są równe szanse bo ty nie wiesz kiedy spólka będzie te akcje kupowała i po ile a on tak, poza tym kupowanie akcji za kasę spólki nic nie wnosi poza pozbyciem się gotówki. Wolałbym żeby za tą kasę jakoś dywersyfikowała działalności, nie trafia do mnie to że zamiast gotówki będzie dywersyfikowała działalność płacąć akcjami. Ty jesteś chyba ten gośc od pensjonatu wiec jak przyjeżdza do ciebie handlowiec i chce za nocleg zapłacić tym co sprzedaje i oferuje ci barter w cenie x to podejrzewam, że jednak wolisz uniwersalny środek płatniczy w postaci gotówki zamiast zapłaty tym czym handluje.
Na podstawie danych historycznych uważam, że nie można ufać temu co deklaruje główny akcjonariusz i trzeba we wszystkim szukać drugiego dna w tym uważam że drugim dnem jest skup ale po niższej średniej, a teraz jest dla niego za drogo. Obym nie miał racji bo trochę tych akcji mam i faktorów na longii.