Bardzo konkretny wpis kolego.
Szczerze powiedziawszy kiedyś się zastanawiałem dlaczego jak pod dniu 15.11.2021 tj. po publikacji oficjalnych wyników finansowych skończył się Prezesowi okres zamknięty na kupno/sprzedaż akcji dlaczego nie połakomił się zgarnąć akcji z rynku póki są po śmiesznej cenie ok 100 zł czyli ok 20% wartości tego co otrzymał ze skupu sierpniowego zbywając się po 500 zł.
Dopiero teraz Ty mi uświadomiłeś że on balansował na granicy że nawet jakby chciał to więcej już nie mógłby kupować aby nie przekroczyć 66% ilości głosów do którego jest specjalny art. 74 który informuje z jakimi konsekwencjami by się to wiązało.
Dodatkowo te problem tyczył się go nie tylko dziś, czy wczoraj; ale nawet jak w sierpniu sprzedał za 500 zł a kurs wynosił wtedy ok 200; to nawet wtedy nie mógł sobie podobierać 2,5x akcji z rynku za równowartość ze skupu; ponieważ wtedy też już go te % głosów trzymały.
Fajnie to wytłumaczyłeś i tym samym uspokoiłeś sytuację. Zmiana akcji uprzywilejowanych na zwykłe to jest jasny przekaz Prezesa że chce być na giełdzie jak najdłużej, i w ten sposób ratuje spółkę MRC.
Szkoda że wczoraj trochę trolli i manipulatnów wystraszyło biednych akcjonariuszy którzy są pod kreską ze stratą 30, 50, 70, 80% którzy wahali się jak rozczytać to ESPI a dziś w strachu wyrzucili akcje za 104 zł.
Wielu z nas tu wisi od poziomów 500, 400, ale trzeba to przetrwać, mimo że wiadomo że jest trudno jak mamy wirtualnie 3/4 straty. Jednak firma Mercator Medical nie jest dziś mniejszą firmą niż nią była gdy kurs wynosił 500 zł; niedługo zdolności produkcyjne będą większe wynikające z dodatkowej fabryki. Rynek zbytu mamy w różnych częściach świata, ostatnio na konferencji wspomnieli o Walmart który ma sprzedawać rękawiczki Mercatora a Walmart jest to największa sieć handlowa na świecie.