Nie ma co się obrażać na takie czy inne komentarze.
Wyniki finansowe i kurs są o wiele wymierniejszym wyznacznikiem stanu rzeczy. Ja osobiście o wiele lepiej oceniam sytuacje firmy, niż jeszcze dwa lata temu, ale jednak wciąż robię to przez pryzmat potencjału, a nie tego co konkretnie widzę tu i teraz.
Nie ma nic obrazliwego w twierdzeniu, ze PLI korzysta ze zdolności innych podmiotów, podczepia się pod ich projekty w mikroskali i zarabia na konkretnych usługach, a prawdziwym beneficjentem potencjalnych zysków są własnie te podmioty, To fakt, z drugiej strony nie biorą na siebie ryzyka potencjalnego fiaska. To bardzo ważny segment działalności firmy i pozwala jej stabilizować przychody. Czymś wielce nierozsądnym byłoby tego zaniechać teraz i w przyszłości.
Najzdolniejsi ludzie zawsze się rotują, szukają nowych wyzwań, adekwatnych do swoich ambicji. To naturalny proces.
Jeśli Platige zacznie w większym stopniu realizować własne poważne projekty, zacznie przyciągać takich ludzi w większej skali.
I o to się tu rozchodzi, albo to będzie firemka, która sobie jest, ma rozpoznawalność, ale wyłącznie ogrzewa się w blasku innych. Albo dojrzeje i podejmie ryzyko dostarczania treści i rozrywki na własną rękę.
A to są bardzo poważne projekty, idące niekiedy w lata. Dobrze byłoby w tym roku konkretnie usłyszeć co i jak.