Pomysł ze skargą do KNF popieram, bo ktoś tu wczoraj ewidentnie przegiął. Chociaż w piśmie warto byłoby też zaznaczyć wcześniejszą machloję, tzn. sprzedaż 2,2 mln akcji tajemniczemu podmiotowi, by główny nie musiał robić wezwania. Warto w tym kontekście też wspomnieć oficjalne wypowiedzi jozka, że obejmie wszystkie przysługujące mu akcje i to, że rozważa wezwanie, bo niski kurs mu się nie podoba.
Co do wyników, to na pocieszenie dodam, że kapitał własny spółki to 630,8 mln zeta (dane z najnowszego raportu), tymczasem rynek wycenia firmę na 241,7 mln. Po rozwodnieniu emisją wk spadła z 9,6 zeta do 7,1, tymczasem kurs zleciał z 6,5 zeta (4 kw. 2013) na 2,72 obecnie. Przypomnę też, że ogólne zadłużenie spółki spadło z 64% do 57 w tym kwartale. Ktoś robi nas więc ewidentnie w konia.