Tym bardziej dziwnie, że raport wcale nie jest tragiczny. Na pierwszy rzut oka mamy 3 mln zeta zysku netto (po zwiększonej sprzedaży w 3 kwartale, można się było spodziewać lepszych rezultatów, ale źle nie jest). Zobowiązania spadły o ponad 80 mln, zaś kapitały własne wzrosły o prawie 120 mln (porównanie z 3 kw. 2013). A teraz drodzy akcjonariusze, zadajcie sobie pytanie, dlaczego kurs spada mimo takich wyników?