Wcale nie twierdzę, że jozek zrobi wezwanie, bo szanse na to zostały pogrzebane wraz ze sprzedażą 2,2 mln pda jakiś czas temu. Mówię tylko, że obecny spadek to może być jego prywatna wendetta wobec tych fundów, które wcześniej nie chciały objąć akcji i próbowały go zmusić do wezwania.
On sam posiada ponad 60% akcji, więc może robić z kursem, co zechce i tak nikt mu nie zabierze zabawek. Tu może być zarówno 1,5 zeta za akcję, jak i 10. Tym bardziej, że realna płynność spółki jest niska, jak odliczymy działanie jednego "sprzedawcy". Prawdziwa wk spółki to prawie 7,1 zeta za walor (Wartość ta uwzględnia 110 zeta z emisji, które zasiliły kapitały własne spółki, a czego bankier nie widzi).
Co będzie dalej? Nie wiem, Josek wie, nie powie.