Zachowujesz się jak wywalony pracownik lub taki który musiał odejść bo mu kazali. Pracowników w takiej branzy jest jak na pęczki tak damo jak PH kazdy chciał mieć magistra dziś pracy dla magistra nie ma, jakbyś pisał o firmie budowlanej ze połowa murarzy odeszła bym miał stracha a tak to spokojnie wszędzie dobrze gdzie nas nie ma o tak samo będzie z tymi co odeszli