Nie chce wchodzić w zbędna dyskusje, pamiętaj ze spółka od dłuższego czasu minimalizuje kwoty przekazywane na marketing i pozyskanie klienta a sprzedaż odbywa się na klientach przeprowadzonych przez doradców. Czy uważasz ze na tak rozgrzanym rynku pracy łatwo będzie zatrudnić nowych, którzy od razu zaczną prace tak wydajnie jak osoby z długim stażem pracy? Poza tym pamiętaj, ze kredyty nie sprzedaje się jak bułki w supermarkecie tylko jednak ten proces trochę trwa. Inna kwestia to przywiązanie klientów, raczej do doradców a nie do firmy, wystarczy poczytać komentarze. Kończąc, uważam, ze II kw będzie kluczowy