Dzisiejsza sesja na Pekaesie, była dość interesująca.
Tak jak już pisałem, spółka zaliczyła lokalny dołek, na którym sie lekko zawiesiła, a nawet troche odbiła.
Niestety fala odbiciowa była płaska, i na dogrywce straciła swoją wysokość.
Notowania zakończone na małym plusie, ale obroty dość mierne.
Co dalej?
Ja po takim sygnale, nadal nie wsiadam do pociągu, bo nie mam pewności w którą stronę pojedzie. Ale nie omieszkam powiadomić , jeśli to zrobię.
Czasami lepiej kupic droższy bilet, niż bilet tak jak w piosence grypy Blondie.
Starsi wiedzą o jaka piosenke chodzi.
Pzdr.
Ps. Licze na szybka odpowiedź Gliny.Na pewno jak zwykle niezwykle merytoryczną.
Glino, czy masz dostęp do pełnej listy notowań?