Dziekuje za słowa uznania, ale nie o to chodzi.
Po prosu nie wytrzymałem, jak zgraja "inwestorów", którzy teraz jak myszki weszli do swoich dziurek, w sposób nieurawniony, bezczelny, nie popartych jakąkowlwiek argumentacja pisały o 12, do 15zł.
Jest to szkodliwe bo są ludzie którzy dopiero co zaczęli bawic się w giełdę, i ich można narazić na wymierne straty.
Dlatego zacząłem na tym wątku pisać.
Zamilknę jeśli pojawią sie ludzie oceniający sytuacje "na trzeźwo, argumentując swoje wypowiedzi jakąś analizą, lub przynajmniej jej próbą.
Zawsze jestem gotowy do merytorycznej dyskusji.
PZDR