Bieniak też odszedł. Teraz jest Celuch były prezes 3J S.A i Tober z JW Projan. Wiadomo o co chodzi....
Przypomnę, że 3J w 2011 złożyła wniosek o upadłość układową, ale w 2012 ogłosili upadłość likwidacyjną i spółka przestała istnieć.
Tu Prezesi mnożą się jak króliki. Sami fachowcy!
Ale wszystko ma swój koniec.
Szkoda tylko małych akcjonariuszy bo góra przejdzie do innych spółek bez żadnych odpowiedzialności.