Daruj sobie ten urażony ton i emocjonalne wpisy gdzie próbujesz pokazać jak to super inwestujesz w sytuacji kiedy używasz argumentów typu "spójrzcie ile to super informacji znalazłem o firmie CPR" lub "pandemia czy wojna spowodowały wtopy". Nie. Powodem wtopy jest Twoja bezrefleksyjności, brak chęci uczenia się. Podobnie jak innych kogutów,
którzy krzyczą kupuj a potem ich wpisy po 4 miesiącach świadczą o ich strategii najlepiej.- 25%. Ale tego już nie analizują, nie komentują. Pokazywanie tego przeze mnie, rodzi Twoje personalne oceny którymi częstujesz mnie z jakąś przedziwną satysfakcją, potwierdzając złotą zasadę "prawda w oczy kole". Zero refleksji. Nie widzisz w tym nic żenującego? Zamiast sprzedawać na euforii dokupujesz na początku korekty jak naiwniak do kwadratu, by potem zaklinać rzeczywistość I oceniać mnie że jestem żałosny, bo postępuję inaczej? Realista wymyśla od manipulatorów, ale już nie ma refleksji aby po 4 miesiącach odnieść się do swojej błędnej diagnozy inaczej jak tylko pisaniem "zobaczcie żaden insider nie sprzedał", stawiając swojemu ego kolejny pomnik pychy bez pokrycia. Pan Sławek nie odnosi się do tego że swój ostatni wpis w wątku o analizie technicznej zakończył informacją: "tak jak pisałem. Dziś piękne przebicie oporu z dolnym cieniem". Efekt -25%. I nie ma refleksji aby przyjrzeć się swojemu warsztatowi. Nie. Przykrywa swoją indolencję ocenianiem mojego losu.
I to ma być warsztat inwestorów? Zero analizy swoich zagrań, za to oceny personalne? Zero prób zrozumienia tylko obrona swojego ego?
Moi drodzy wyjadacze. Znawcy. Analitycy. Inwestorzy z tzw. swoją metodą. Realiści i rozbijacze świnek. Nie mam zamiaru nabijać się z Was personalne.
Jestem tylko clownem, który tylko przypomina wasze decyzje i analizy i ich efekt.
Życzę Wam refleksji moje Wy ptysie w polewie.
Będę tęsknił!