Oj mr Zakar, gdybym nie zakładał że firma ma potencjał to bym tu nic nie pisał.
Tylko po co pisać 100razy o tym jaka to odjazdowa firma. I po co traktować to pisanie jako przepustkę do nadwiedzy inwestycyjnej wśród gremium potakiwaczy rzeczy oczywistych, które znajduje się w internecie.
Mówisz o ośmieszaniu się?