Tak bez emocji . Ukraińcy mało że , niezapłacili za roboty Krakowskiej firmie to jeszcze zniknął sprzęt budowlany i maszyny . Co do przeprosin to od lat dwudziestych jak tylko nadarzy się okazja przepraszają Polaków siekierami , piłami , widłami itd. A polskim małym
dzieciom dla zabawy wbijali w główki gwoździe. Tacy to od wieków przyjaciele.Trochę historii co niektórym by się przydało