Są tu w Complexie różne nieruchomości,są i takie gdzie grunt jest jedyną wartością,tyle,że grunty potrafią słono kosztowac a oprócz mieszkań buduje sie też biura,magazyny czy sklepy wielkopowierzchniowe Autorze.USA pierwsze weszły w kryzys na rynku nieruchomości i teraz pierwsze z niego wychodzą.Z lektury sprawozdań Complexu wynika ,że firma sukcesywnie przeksięgowuje nieruchomości z rzeczowych środków trwałych w pozycję nieruchomości inwestycyjne.Piszesz o kosztach utrzymania,ja tu widzę znaczny koszt obciążający wynik-amortyzację,ponad 20 groszy na akcję(te pieniądze zostają w firmie oczywiście).Reasumując ta firma to nie jest dno,jedynym czynnikiem ryzyka może byc polityka banków kredytujących.Z drugiej strony stopy procentowe spadają.A co do kursu ja to widzę tak-jakiś KREATOR kursu go zwala i doputy mniej akcji się użyje do zwalenia niż wydusi z przesraszonych to kurs może spadac.Jak kreator zacznie tracic akcje kurs odbije.To tylko moje poglądy a statystycznie w jadnej na trzy spółki wtapiam,ale do Complexu poczułem dużą sympatie.Pozdrawiam.