Ojej, cóż za wypowiedź. Gdy tylko uporam się z ciosem jaki dla mnie stanowił twój post szanowny "dojełopy" to ci napiszę że najwyraźniej Ciebie obchodzi. Nie wiem czy Cię nie przeceniam ale chyba wiesz co jest tego dowodem.
Poza tym.
Insynuujesz iż jestem potomkiem Temudżyna, wow! Dzięki.
Jeśli zaś nawiązujesz w ten sposób do innego znaczenia jakie można nadać temu stwierdzeniu to żal mi ewentualnych twoich dzieci jeśli je będziesz miał gdy już z gimnazjum wyjdziesz.
pozdrawiam