Postrzegasz bomi w sposób uproszczony.
To za długo to trwa, za duzy chaos, za dużo niewiadomych, za dużo strat...
Nie wierzę, by ktoś chciał przejąc bomi.
Byłyby plotki, od dawna.
Moze ktos przejmie niektóre resztki (np. lokalizacje, niektórych ludzi) po bomi, ale nie bomibiznes...
A układ - wciąż niepewny i daleki od zatwierdzenia, bo troche czasu na to potrzeba.
A na razie czas tylko generuje straty.