> Po pierwsze zastanów się i spójrz na rozkład akcji Peixin. Czy Ty będąc de facto właścicielem fabryki postąpiłbyś etycznie, wiedząc że Twoja fabryka potrzebuje kasy na rozbudowę i modernizację wypłaciłbyś dywidendę, z której ponad 90% trafiłoby do Twojej kieszeni? Wyglądałoby to jak okradanie własnej fabryki. Pewnie powiesz, że prezes swoją dywidendę oddałby fabryce. Tak, tylko pieniądze byłyby dwa razy opodatkowane.
Ja przede wszystkim dotrzymywałbym obietnic. Jeśli nie jestem pewny, czy obietnica może być spełniona (bo wiadomo - nie wszystko da się przewidzieć), to jej nie składam. Taki jest niepisany kodeks etyczny na całym świecie.
>Poza tym jesteś niedoinformowany. Peixin nie wycofał się z dywidendy, tylko ją na jeden rok zawiesił (jest to w komunikatach, ale najpierw zanim coś napiszesz to przedtem poczytaj). Wszystko okaże się w kwietniu (będzie komunikat).
Z całą pewnością jestem niedoinformowany! Peixin jest na giełdzie od blisko 4 lat. Obiecywał w prospekcie regularne dywidendy co roku. Nie rozumiem więc, na który rok ją zawiesił? (bo wypłacono symboliczną dywidendę tylko raz, bodajże w 2014 roku). Czytam komunikaty, ale mogę coś przeoczyć. Jeśli już, to pewnie zawiesił ją bezterminowo (czytaj: nigdy jej nie wypłaci polskim akcjonariuszom mniejszościowym, ale to tylko moje zdanie).
Powiedz jeszcze, że wierzysz, że w kwietniu tego roku Peixin ogłosi wypłatę dywidendy...
>Po drugie chyba jesteś laikiem, albo nic nie wiesz o obecnej sytuacji funduszy inwestycyjnych. Zostały one raz ograbione przez PO, a teraz zapowiada to samo PiS. Fundusze się zwijają i na pewno nie myślą o zakupach, tylko o korzystnej sprzedaży akcji. Złą opinię zrobiły dwie inne spółki chińkie-krzaki, które znikły z Giełdy. Ale jak popatrzysz na te spółki (ich profil produkcji i finansowanie) to karę powinien ponieść zarząd Giełdy i KNF. Mam jak najgorsze zdanie o naszej Giełdzie i KNF. W Polsce afera, aferę pogania. Aż szkoda czasu wymieniać. Poza tym ponad połowa spółek na naszej Giełdzie to są "wydmuszki i pralnie". W takich "wydmuszkach i pralniach" obrót jest większy i czasem "plankton" się załapie na zyski. Na Peixinie się nie da "namieszać i ukręcić lodów". Śmiem twierdzić, że Peixin odzwierciedla prawdziwy obraz WGPW.
Tak, z całą pewnością jestem nadal laikiem, choć interesuję się rynkiem kapitałowym i Peixinem - ciekawi mnie, jak to się skończy, bo sytuacja od samego początku była kuriozalna. Słyszałem jednak o rozbiorach OFE. Mimo wszystko nadal dysponują one jakimiś środkami i są obecne w jakimś tam stopniu na rynku. Ale środki te omijają Peixin szeroooookim łukiem i trudno się temu dziwić.