Dnia 2017-02-22 o godz. 11:58 ~KDT napisał(a):
> Załóżmy przez chwilę, że Peixin faktycznie obraził się na polskich inwestorów za to, że nie chcieli dać godziwej ceny za ich akcje. I ukarał ich np. przez brak polityki informacyjnej, poprzez rezygnację z animatora itd. itp., krótko mówiąc: olał ich. Jak w takim razie wypłaci im dywidendę? (w końcu będzie musiał ich "nagrodzić"). Jest tu logiczna sprzeczność. Po drugie. Załóżmy, że kurs faktycznie spadł do całkowicie irracjonalnych poziomów wskutek braku płynności (niskiego free float), a nie wskutek dramatycznego pogorszenia fundamentów spółki. To stoi w logicznej sprzeczności z faktem, że taki stan utrzymuje się już od lat. Gdyby faktycznie Peixin był coś wart, to prędzej czy później (ale raczej prędzej) jakiś mały fundusz inwestycyjny wyciągnąłby drobniaki z kieszeni i skupił sporą część free floatu, tym samym znacząco podnosząc kurs. Tak się nie dzieje, nikt nie chce zaufać tej spółce. Oczywiście z "niewiadomych" powodów.
Po pierwsze zastanów się i spójrz na rozkład akcji Peixin. Czy Ty będąc de facto właścicielem fabryki postąpiłbyś etycznie, wiedząc że Twoja fabryka potrzebuje kasy na rozbudowę i modernizację wypłaciłbyś dywidendę, z której ponad 90% trafiłoby do Twojej kieszeni? Wyglądałoby to jak okradanie własnej fabryki. Pewnie powiesz, że prezes swoją dywidendę oddałby fabryce. Tak, tylko pieniądze byłyby dwa razy opodatkowane. Poza tym jesteś niedoinformowany. Peixin nie wycofał się z dywidendy, tylko ją na jeden rok zawiesił (jest to w komunikatach, ale najpierw zanim coś napiszesz to przedtem poczytaj). Wszystko okaże się w kwietniu (będzie komunikat). Po drugie chyba jesteś laikiem, albo nic nie wiesz o obecnej sytuacji funduszy inwestycyjnych. Zostały one raz ograbione przez PO, a teraz zapowiada to samo PiS. Fundusze się zwijają i na pewno nie myślą o zakupach, tylko o korzystnej sprzedaży akcji. Złą opinię zrobiły dwie inne spółki chińkie-krzaki, które znikły z Giełdy. Ale jak popatrzysz na te spółki (ich profil produkcji i finansowanie) to karę powinien ponieść zarząd Giełdy i KNF. Mam jak najgorsze zdanie o naszej Giełdzie i KNF. W Polsce afera, aferę pogania. Aż szkoda czasu wymieniać. Poza tym ponad połowa spółek na naszej Giełdzie to są "wydmuszki i pralnie". W takich "wydmuszkach i pralniach" obrót jest większy i czasem "plankton" się załapie na zyski. Na Peixinie się nie da "namieszać i ukręcić lodów". Śmiem twierdzić, że Peixin odzwierciedla prawdziwy obraz WGPW.