Odkąd tu jestem to powtarzam jak mantrę, by rosło musi spadać. Kurs szuka płynności, oczywiście inne cuda się dzieją na spółkach technologicznych bo tam jeden zapalnik o może być od groma % co widać w stanach. Nie raz już byłem świadkiem jak spółki, które miały fundamenty miały ciągle złe, kurs konsolidował latami, marazm, stagnacją i do tego zawiedzenie ludzi, frustracja i sprzedaż na stratach. I to zawsze się powtarza i to zawsze kończy się źle. OML wydymal mnie na GR2 i nie wstydzę się to przyznać, ale porównywanie GR2 do VM to jak porównanie piły ręcznej do motorowej.
Będzie dobrze