Plaża dzika plaża
-piękna piosenka! Jak sobie kiedyś wystawiam dwór przy lesie na tej 150 ha działce ze stadnina koni i do tego sprowadzę żubry to będzie można zwiedzać! A piosenkę sobie z patefonu włączę! Ale to na plaży w Stegnie ? Gdybym był bliżej zagoniłbym do roboty ! Albo wystosował odpowiednie Pismo!
Szanowni Państwo z dalekiej drogi przybywam do was ja Król Brzeczyszczykiewicz srogi. Proszę o Tron dla mnie bym zmęczony mógł odpocząć ! I już tam ktoś biegnie i krzyczy:
- już biegnę królu i twe stopy całuje ! I ja wyjmuje takiego Bata dużego i tak strzelam mówiąc:
-Do roboty nieroby !
Nie no żartuje. A co to z tej plaży? Na co to komu potrzebne? Lepiej w góry jechać albo jezioro. Ja to bym bieguny zwiedził,jakieś cuda natury... A morze? Eee.... Nad morze to może jak chłodniej i mniej ludzi popatrzeć w fale ! Posłuchać ich ! Jak by to człowiek był to kardiowersja elektryczna i odrazy taki może nawet iść grać w pink-ponga.
Pozdrawiam Panie,Panie Janie !