To ja jeszcze zapytam dlaczego zakładasz, że spółka się zatrzyma i będzie odcinać kupony? Tak podsumowując Twój wpis można by to nazwać. Dlaczego Twoim zdaniem mają stracić apetyt na dalszy rozwój? Dlaczego zaryzykowali z robotami, a teraz już nie spróbują niczego nowego? Czy prezesem jest 90 letni dziadek, który zaraz powie MAM DOŚĆ? Nie wydaje mi się. To co ja cenię najbardziej w Synektiku, to że oni się nigdy nie zatrzymują. Synektik może zrobić w długim termin kolejne 100% i nikt nie powie, że nie ma na to szans. Osoby z większym kapitałem nie zaryzkują wejścia w spółki, które może zrobią 300%, ale również dobrze mogą zrobić - 50%. Synektik nie jest taką spoółką i dlatego tyle tu osób z dużymi pakietami, którzy nie chcą wywrócić swojego życia jak jakieś spółce coś nie pójdzie. Dla niektórych sama dywidenda co roku to lekko 20%, także sama dywidenda w kilka lat zrobi 100%.
Moim zdaniem patrzysz przez pryzmat szybkiego zysku, a porównania do Orlenu :) jedna decyzja polityczna np. Orlen kupujemy jakąś kopalnię zwali kurs 20-30%. Pomyśl szerzej, nie zamykaj się wąskich argumentach.