3 lata tu siedzę i za każdym razem po wynikach nawet z przebitym konsensusem jest zjazd. Przy takiej ameryce to jakiś cud, że tylko tyle spadliśmy. Myślę, że każdy sobie z tego jakieś wnioski może wyciągnąć. Ja osobiście już nie dokupuje bo mam tu tyle wsadzone, że ta kasa nie miałaby żadnego wpływu na moją średnią. Też nie wierzę w 4 tys na kursie, ale nie zapominajmy o dywidendach. Również czekam na podział bo wtedy nastąpi rzut monetą: albo grubo z nową spółką o której przeciętny Kowalski z giełdy nie będzie miał pojęcia. A ja będę od niego o 3 kroki do przodu i wtedy jak kardio wypali rzucam pracę i mam wolność finansową do końca życia albo sprzedaż tego co dostane po podziale i władowanie się po same kule w synektik który będzie może serwować dywidendy na poziomie 8-10% swojego kursu co rocznie nie uczyni mnie człowiekiem z ferrari, ale zdubluje moją pensję którą mam znacznie wyższą od średniej krajowej. Pożyjemy zobaczymy. Wzrostów!