> To ty nic nie zrozumiales. Wiele razy powtarzalem ze czy mam te akcje czy nie NIGDY nie zmieniam pogladow z powodu ze jestem w ich posiadaniu. Tylko tacy klamcy i naiwniacy z akcjami potrafia klamac, wprowadzac w blad, ze jest cudownie i kreowac nowa (swoja) rzeczywistosc aby naciagnac kogos na wydmuszke. Nigdy nikogo nie namawiam na kupno jak mam te akcje. Byloby to sprzeczne z moja etyka....A wplyw tego forum na kurs jest praktycznie zerowy. Tutaj 90% i tak traci lub straci bo nie maja zielonego pojecia co kupili. Nie wyciagaja nic z informacji. Dla nich liczy sie ze moga kupic w porywach kilkaset akcji i MA rosnac bo tak i basta....
>
...ok, podsumowując: kłamałeś.
A to ciekawe:
"...Nigdy nikogo nie namawiam na kupno jak mam te akcje. Byłoby to sprzeczne z moja etyka..."
czyli zgodne jest z twoją etyką namawiać/sugerować komuś - poprzez negatywne posty - aby sprzedał akcje mimo iż nie masz pojęcia co do przyszłego kierunku kursu i bazujesz tylko na swoich przeczuciach ...żałosne.
Pewnie też od 13 marca namawiałeś/sugerowałeś poprzez negatywne posty aby akcji nie kupować.
Ci co posłuchali pozbawili się 130% zysku dzięki twoim etycznym sugestiom.
To że jesteś tak aktywny na tym forum jest poniekąd potwierdzeniem, że na giełdzie nie zarabiasz.