Kiedyś jakiegos ciecia oskarżyli, bo kilkoma akcjami ustawiał jakiś kurs z rachunku swojego i żony, oczywiście to był nic nie winny szaraczek ale tylko takiego z CAŁĄ SUROWOŚCIĄ PRAWA postanowili wsadzić do pierdla za "MACHLOJE FINANSOWE" o wartości 2,5 tyś zł. A i jeszcze słyszałem że jakiegoś emeryta do pierdla wsadzili bo ukradł czekoladę w sklepiku osiedlowym i studenciaka który 20 groszówką podrobił legitymację szkolną by mieć ulgę na biletach - siedział ze 6 miesięcy. O ukraniu kogoś więcej na przekrętach za miliony i miliardy nie słyszałem bo pewnie takich przekrętów nie ma, nie było i nie będzie. Tego z Amber Gold też po najbliższych wyborach umorzą bo coś tam, przecież lemingi muszą najpierw zagłosować na PO.