Dlatego Kruk wysyła sprawy do wybranych komorników, bo inni umarzają sprawy za szybko. Sprawa ma dojrzewać i leżakować, a bied przedawnienia wisieć. Trzeba lobbować za usunięciem opłaty za umorzenie w wysokości 150 zł (art. 29 ust. 4 ustawy o kosztach komorniczych) - wtedy nawet jeśli dojdzie do redystrybucji wniosków KRUK tego nie odczuje. Komorników jest za dużo. Większoć spraw mają fundusze sekurytyzacyjne i to one powinny wskazać komorników, którzy powinni dalej pełnić służbę. Reszta sama powinna zrezygnować - skoro nie potrafią się utrzymać to znaczy że nie nadają się do tego biznesu.