Z tego, co mi wiadomo, Kruk ma w każdym rewirze swojego komornika i głównie do niego kieruje sprawy egzekucyjne. Problem może pojawić się wtedy, jeżeli ten komornik się w jakiś sposób wysypie. Druga rzecz, z tego co wiem, to są komornicy najczęściej z największym wpływem w danym rewirze, co na dzisiejsze standardy powoduje, że nie działają oni tak sprawnie, jak kancelarie z mniejszym wpływem. Dlatego Kruk powinien zrewidować swoją politykę, bo jeżeli tak dalej będzie, no to sprawy będą mielone tak naprawdę tylko przez systemy informatyczne i nikt z komorników już z tych współpracujących nie pofatykuje się do dłużnika, żeby zapukać do jego drzwi. pytanie, czy taki przykaz jest z góry, to znaczy z samego zarządu, czy też po prostu menedżerowie do spraw związanych z egzekucją komorniczą realizują swoje kontakty osobiste właśnie w sposób wybierania komorników w danym rewirze. Ja uważam, że jeżeli się nic nie zmieni, to te wyniki mogą być coraz gorsze.