Mówimy o meblach specjalistycznych w porządnych cenach, a nie płycinach pod telewizor i oczywiście mówimy na początek o rynku polskim bo na takim spółka realnie operuje. Jeżeli sprzedaje niewiele więcej zestawów to 1000 stolików to naprawdę dużo.
Takie meble to nie są tanie zabawki, ale rynek jest ciekawy. Dla przykładu takie cuda:
link Tysiąc sztuk tego typu mebli to więcej niż sprzedaż kolumn przez spółkę więc czemu się kolega tak dziwi. Ponadto spółka zaczyna od zera!