Och moja ty Fantastyczno myszko o tym co zepsuł The Dust pisałem już wielokrotnie, zajrzyj do postu "zaproszenie do dyskusji", teraz tylko Serum się liczy. Nie konfabuluj i nie manipuluj myszko moja. Ten rok będzie ciężki ale ja zostaję na pokładzie i nigdzie się nie wybieram. Sam z własnego doświadczenia w prowadzeniu biznesu wiem że początki są trudne. A pierwsze trzy projekty, tj. Inki, hotel i serum to początek, no miejmy nadzieję że nie jest to początek upadku z braku kasy na następne projekty. Do przyszłego roku mają co robić, czas pokaże. Teraz możecie już szczekać troliki. Ps. Przyznam że tym razem wysililes się ponad to co zazwyczaj to zamieszczasz:)