Powiem szczerze, że nie chce mi się czytać Twoich postów i pisać "enty" raz tego samego.
Napiszę tylko tyle, że jeśli jesteś "szarakiem" to wiesz tyle co my czyli NIC zakulisowego.
Nikt w miarę normalny nie będzie bezinteresownie siedział na forum jego zdaniem slabej spółki i wypisywał "epopeji" w trosce o pieniądze obcych ludzi.
Chyba, że naprawdę nie ma co robić w życiu.
Tutaj każdy wiedział w co inwestuje i że zawsze jest RYZYKO.
Dla mnie to spolka "na lata", a nie "na miesiace". Nie tylko na jeden projekt.