Bomiwtopieni boja się tej prawdy...
Boja się upadłości likwidacyjnej.
Boją się emisji i rozwodnienia.
Boja się upadłości likwidacyjnej.
Boja się nawet pójść sprawdzić, czy bomi w ich okolicy jeszcze istnieje...
Boja się postów Twoich czy moich...
A tak serio - to wszystko nie stało się z dnia na dzień.
Bomibaknkructwo realizowało się od lat.
Głównie z powodu z braku wizji, strategii, reagowania na sytuacje rynkową, zgrozenia i madrego zarzadzania...