Siema!
Co prawda ciekawi mnie dlaczego tak bardzo interesujesz się tym BOMI skoro jak twierdzisz nie posiadasz akcji. Tylko po to by wyżywać się na BOMIutopionych ?:)
Nie mniej podziwiam wyczucie co do tej spółki jeszcze sprzed kilku miesięcy. Mam dlatego prośbę o zdanie co zrobiłbyś na moim miejscu.
Kupiłem BOMI po 1,1 zł, a po jego pięknym i spektakularnym zjeździe w dół dokupiłem 2 tyle akcji po 31 gr, czyli średnia to jakiej 71 gr/akcję. Dziś kurs to 37 gr, czyli ok 50% straty. Nie są to jakieś wielkie kwoty inwestycji, ale zastanawiam się czy poczekać do końca roku na rozstrzygnięcie, czy sprzedać i uratować 50% ?
Z moich obserwacji wynika, że scenariusz upadłości likwidacyjnej jest tak samo prawdopodobny jak to, że spółka przetrwa (50/50).
Dzięki !