Sam się nie ośmieszaj.
Zadaniem prezesa jest sprzedawanie akcjonariuszom marzeń.
Marzenia w przypadku BOMI są bardzo potrzebne, jeśli ma dojść do skutku emisja ratunkowa "akcje za długi".
Jeśli prezes mówi "za miesiąc", to należy czytać "za dwa miesiące", albo później.
Chociaż Jesionowski wydaje mi się wiarygodny w swoich komunikatach.