A co tu sąd ma do rzeczy? Wystarczy uchwała obecnego rządu i sprawa załatwiona. Oni uchwałą nie takie miliardy załatwiają, Trzeba pisać do Tuska, a nie do sądu. Jedno posiedzenie RM (Rady Ministrów) - nawet inicjały z Małeckim się zgadzają - i kasę wypłacają. I nikt nie podskoczy. Ani Prezydent, ani TK, a co dopiero jakiś tam sąd.