Firma jest w głębokim kryzysie, obecne przywództwo z kwestionowanym mandatem jest niezdolne do działań.
Jeżeli problemem dla niego jest roszczenie i wniosek o upadłość z powodu niezapłaconych groszy - to o czym my tu gadamy? Arbitraż międzynarodowy nie do udźwignięcia ponieważ koszt obsługi prawnej jest szacowany na podstawie wartości przedmiotu sporu a tu wartość jest gigantyczna. Brak kontaktów w Kazachstanie, niezdolność do dialogu, brak strategii działania, naraz i niekompetencja - to cechy zarządu PAM, który jest raptem mniejszościowym posiadaczem akcji spółki. Pozostała ich część pozornie jest tylko rozproszona, dowodem kilka znaczących zakupów w ostatnim czasie na rynku nieformalnym.
Ktoś ma tu plan i nie jest to z pewnością prezes Małecki .