Nowa emisja musi być tania żeby się sprzedała. Może pomogły by takie zabiegi jak właśnie robili kiedyś Moska czy inni wielcy GPW czyli split np 1:10 i potem pp 1:10 dużo tanich akcji, duze rowodnienie kapitału ale kase napewno by ściągnęli z rynku. Ludzie by to kupili , no i oczywiście pp powinny być notowane. To tak pokrótce sposób na udaną emisję akcji na takiej słabej spółce jak bitevil. Jeśli kiedyś spółka zacznie zarabiać mogła by skupić akcje lub zrobić poprostu resplit. Wszyscy bylibyśmy zadowoleni. A tak znikną z giełdy do końca roku.