Najwyższa inflacja, spadek wartości złotówki, drożyzna a jednocześnie rekordowe zyski Orlenu, lotosu czy firm energetycznych. Nieruchomości już niedostępne chyba że ma zadupiu. To jest ta dobra zmiana ? To ja dziękuję. Siła nabywcza od 6 lat dobrych rządów, brak słów. Mój sąsiad pracuje w corpo, 5 tys brutto wyjechał w delegację do Niemiec na przyuczenie się nowej linii, płacą mu jak Niemcowi na tym samym stanowisku 6 tys euro miesięcznie, pyta się mnie co się dzieje i jak to możliwe i w jakim zakłamaniu żył. A ceny.......podobne jak polskie a wielu produktów to nawet niższe. Polska to już skansen.