Nie wiem dlaczego masz problem i nie odpowiesz sobie sam na to pytanie.
Wszak wiadomo jaka jest odpowiedź. Może od razu napiszę, bo dla mnie, jasna jest jak słońce na niebie.
Po prostu, ci co są tu na forum (z wyjątkiem nielicznych) dawno akcje BOŚia kupili i zwyczajnie ich kieszenie są puste. Nie mają nawet na czekoladę. Ba zadłużyli się u babci i teściów, po same uszy i raczej modlą się, aby odzyskać to co stracili.
Ile stracili ? Jak znam życie to co najmniej 50%.
Siedzą więc niczym mysz pod miotłą, a jak się tak wsłuchasz, to usłyszysz te zdrowaśki jakie szepczą.
Dużemu inwestorowi się nie śpieszy, bo doskonale wie w jakim momencie znajduje się obecnie rynek i czego można się po nim spodziewać. Czekać więc będzie do wyników. Mamy ruch boczny, który zapowiadałem.
Ale przecież mój drogi szanowny kolego, TY zawsze możesz kupić. W zasadzie dziwi mnie, że tak nie robisz, ale bardziej domniemywam, że podkupujesz, stawiając zlecenia na niskim poziomie, na zasadzie, co wpadnie, to moje.
pozdrawiam
chodzik księżycowy