W TV leciała kiedyś reklama, w której Żmijewski na końcu wypowiadał zdanie ,,tak to jest jak się inwestuje w rumuńskie księżniczki".Ta sentencja pasuje najlepiej do 3/4 spółek notowanych na GPW. W przypadku gdy wolumeny ledwo przekraczają 1 mln zł o kursie nie decyduje żadna analiza techniczna, oscylatory i inne pierdoły tylko gruby. Dlatego śmieszą mnie dywagacje niektórych,, forumowiczów", że na hawe pojawił się sygnał kupna MACD i po przebiciu 4,26 pójdzie do góry. Zapamiętajcie sobie - kurs poszybuje na północ tylko jak gruby będzie chciał. Niestety też zapakowałem się w akcje tej spółki. Czekam tylko na jakąś podbitkę i wychodzę.