eee to TY nie jestes na bieżąco, bo wczoraj rana przesiadłem się na Polną i juz jestem w klubie (chyba na stałe, bo musze odetchnąc psychicznie po wyczynach ekstremalnych na poprzedniej spolce), na razie skromnie... tysiąc ale jest jescze trochę srodkow na ewentualne dalsze zakupy..
podchodze do inwestycji podobnie jak Ty czyli stawiam na konsekwencję nie skaczę, raczej usredniam niz tne straty i w sumie ta strategia mnie nnie zawodzi