>>A nie lepiej Macierewicza tego co sprzedał 332 oficerów kontrwywiadu<<
W przeciwieństwie do cywilnej bezpieki, wojskowe służby specjalne nie przeszły gruntownej kontroli zaraz po upadku komunizmu w 1989 roku. Formacja znana jako WSI powstała z połączenia dawnego wywiadu i kontrwywiadu PRL, a jej oficerowie po prostu kontynuowali pracę w nowej Polsce bez sprawdzania ich przeszłości czy lojalności. Przez wiele lat budziło to ogromne obawy, ponieważ duża część tych ludzi kończyła w czasach PRL specjalistyczne szkolenia w Moskwie pod okiem radzieckich służb takich jak KGB czy GRU. Krytycy WSI twierdzili, że te stare znajomości i powiązania mogły ułatwiać Rosjanom werbowanie agentów i wpływanie na bezpieczeństwo naszego kraju. Jako dowód na tę niebezpieczną sytuację podawano fakt, że polskie służby wojskowe przez lata nie odnosiły sukcesów w wykrywaniu rosyjskich szpiegów, co sugerowało, że mogą ich wręcz chronić. Poważna próba oczyszczenia tych struktur nastąpiła dopiero w 2006 roku, kiedy rząd zdecydował o likwidacji WSI i dokładnym sprawdzeniu każdego żołnierza, który chciał służyć w nowych formacjach.