>>Tak, mam informacje, że w całej sprawie wymiany więźniów współpracował rząd z prezydentem. Kwestionujesz ten fakt?<<
To teraz uściślij, kto z ramienia Prezydenta uczestniczył w negocjacjach i za co konkretnie był odpowiedzialny. Negocjacje w tej sprawie trwały od co najmniej 1,5 roku. I przez te półtora roku uczestniczyły również z kancelarii prezydenta, to się nie odbyło w tydzień. Ale to rząd Tuska ostatecznie zdecydował jak i z czym zakończyć te negocjacje. Jak widać z niczym, co jest typowe dla tego rządu.