Historia się znowu powtarza. Może problem jest w tym że od młodości nie uczono Polaków jak rozpoznać manipulację i propagandowe socjotechniki. Krytyczne myślenie powinno być jednym z przedmiotów w szkołach. Teraz mamy niestety Polaków wyznaniowych którzy choćby się waliło i paliło nie odpuszczą swojego zacietrzewienia, nie zrobią kroku w tył, nie zreflektują. Pomimo dekad ostrzeżeń od ludzi którzy doświadczyli najgorszych efektów różnych ideologii i systemów politycznych. Zdrowa Pokora jest tępiona a Spreparowane Emocje królują wszędzie. Jednak trzeba mieć nadzieję że jednak na końcu będzie dobrze.