Prawdą niezmienną jest to że Partia doskonała nigdy nie będzie istnieć. Na PiS w wielu sprawach narzekałem ale generalny kierunek rozwoju kraju bardzo mi pasował. Podmiotowość Polski powoli przestawała być mrzonką. Propagandę pro PiS oczywiście dostrzegałem ale nigdy nie byłem ich bezmyślnym wyznawcą. Za Koalicji miało być lepiej - czy po 8 mcach jest lepiej? Wciąż czekam na obiecaną lepszość.