a najfajniejsze jest to że sprzedaż(sorki przeniesienie własności za długi) majatku nastąpi za zgodą wierzycieli, którym potem powiedzą no jak to niewiedzieliście przecież się podpisaliście że się zgadzacie na zbycie, to zbyliśmy a ze się potrąciło no to co miało prawo - mają łeb - jak te konie z Goldmana Sachsa co bujają całym światem jak chcą