Podpisuję się rękami i nogami!
Gość pisze:
"Postawienie tylko na jedno źródło energii zwłaszcza w kontekście ew. złagodzenia systemu ETS czy wąskich gardeł dostawców oraz ew. ryzyka opóźnień wydaje się być ryzykownym posunięciem"
Niech mi ktoś wytłumaczy w jaki sposób przy posiadaniu kontraktów CfD (indeksowanych inflacją!) na 1,5 GW offshore, łagodzenie ETS jest wskazane jako ryzyko?
Mam wrażenie że te wszystkie rekomendacje, długoletnia obsuwa kursu, wezwanie i artykuły takie jak ten to nie jest przypadek. Od lat wiadomo, że DK nie chce się dzielić z nikim swoimi przyszłymi zysami i zrobi wszystko żeby nas wycisnąć. Tak więc trzymam kciuki za mądre decyzje ludzi zarządzających funduszami.