Pogrążasz się coraz bardziej w oparach własnego absurdu - podsune ci jedynie pewien slad - ja mam opinie forumowego idajoty, a jedyna osoba ze mna rozmawiająco/piszaca jestes ty - więc albo nie zauważasz siebie staczajacego sie w ujemne wartości bliskie zera aboslutnego (co oznacza żes bardziej mi bliższy niż sądzisz) lub grasz w to samo co ja - nie sądzę jednak abyś puste mając naczynie pod wieczkiem zwane deklem cokolwiek zauważał - goopie goopim pozostanie ;)
ale brnij dalej - do zera aboslutnego ci niewiele brakuje