ewidentnie jesteś dwulicowym hipokrytą:
cytując - "Mi w odróżnieniu od ciebie nie zależy na poklasku bo ja nie mam kompleksów i nie liczę na czyjeś uznanie dając ci lekcję pokory"
nie pisałbyś tylu bzdetów wzniosłych i mniej, farmazonów z palca księdza wyssanych z pozycji klęcząc gdyby nie fakt że KAŻDE moje "wystapienie" boli cie jak owe grabie co je podkreslasz nosząc z dumą i skrobiąc w czerep styliskiem od środka - cały czas najszybciej jak tylko zdołasz siadasz i odpisujesz wierząc ze kiedys przerwę i będzies zmiał ostatnie słowo...
Gdybys był NAPRAWDE ponad to co bzdecimy tobyś zbastował jako ten "mądrzejszy" - no bo skoroś uzasadniał kilka bezdetów temu żes "lepszy" to czyniłbys to a nie markował i chyłkiem boczkiem boczkiem podważał sam siebie odpisując ...
Albo nie widzisz że ewidentnie troluję a widownia śmiechem obszczekuje cię wzdłuz i wszerz bos zacietrzewiony dzban pusty albos fanatyk bankierowego królestwa i próbujesz być lepszy ponad to w czym siedzisz - płytkim i za ciasnym bajorze poklepujących sie chudych (bo bez kasy) żab usiłujących wytoopcyc jedna drugą ...
I ty hciałbys wytoopcac leszczy samemu nim będąc - co ja mogę - buahahah powiem ;)