Zarząd przyszedł po to, żeby okraść dotychczasowych akcjonariuszy, a nie po to, żeby ich chronić. Nikt normalny nie zatrzymuje działalności operacyjnej dewelopera w szczycie hossy, jeżeli nie ma w palnie przejęcia za bezcen ziemi o wartości miliarda złotych. Skargę na KNF złóż również do NIK, oni ich kontrolują, a poza tym sami ogłosili, że badają temat. I złóż zawiadomienie do Prokuratury. Im więcej zawiadomień do różnych instytucji, tym trudniej będzie ukręcić sprawie głowę. Teraz przyszedł czas na Obajtka, na resztę też przyjdzie.